czwartek, 29 stycznia 2015

Zazdroska z motylkami

Kurczaki już były teraz kolej na motylki. Znalazły się na zazdrosce. Chyba mi tęskno do wiosny a tu dzieci na zimowe ferie czekają i śnieg:) Zawsze wolałam ciepło i słoneczko.
Zasłonkę robiłam z bawełny Maxi koloru białego. Jej wymiary to 69cm na 37cm w najszerszym miejscu. Na razie jest jedna, chciałam zobaczyć jak będzie wyglądała w oknie. Tak się prezentuje











Tutaj zrobiłam zdjęcie z zewnątrz ale jest nieciekawe bo mieszkam na piętrze i trzeba było zrobić fotkę na dużym zbliżeniu. Tak mniej więcej będą firaneczki wyglądały w oknie.





Dziękuję za odwiedziny i bardzo miłe komentarze, oj bardzo one cieszą:)


8 komentarzy:

  1. Śliczne firanki :-) Piękne motylki.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawdziwe cudo, śliczne. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda świetnie. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczna!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiem Gosiu , że cieszą, piszę z wielką przyjemnością bo zazdroski są prześliczne. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna zasłonka! :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdrostka wygląda rewelacyjnie :) A co do zdjęcia z zewnątrz, to wyszło super.

    OdpowiedzUsuń